sobota, 19 marca 2016

#63 Tattoo




Hej ! 
Dziś chciałam poinformować, że dostałam naprawdę kopa motywacyjnego jeśli chodzi o bloga! 


Dziś notka o tatuażach. Jak to było u mnie..

Jak znaleźć dobrego tatuatora ? Jakie studio ? 
Może zacznę od znalezienia studia. W większych miastach zawsze jest jakieś studio bardziej rekomendowane, sławne etc. W Lublinie jest najbardziej znany Slayer, który hm... No już (przynajmniej dla mnie ) traci na randze. Swoją dziarkę robiłam w MORO u Igoryoshi, a wcześniejszą, czyli napis, robiłam u Damiana, który własnie wtedy testował maszynki przed rozpoczęciem pracy w Slayerze (Poszłam do niego z polecenia mojego dobrego kolegi).

Tatuator :
Ciężko znaleźć. Zazwyczaj jest polecany od kogoś znajomego. U mnie też tak było, ale wcześniej szukałam trochę. Nie każdy tatuator, chciał się podjąć tego projektu, choć wydawałoby się, że da radę bo robił inne skomplikowane projekty. Bardzo dużo jest projektów, portretów. Każdy dobry tatuator się podejmie portretu, jest to najpopularniejsze, tak samo róże, gwiazdki i napisy. 
Oglądając portfolio, studiujcie je powoli, każdą kreskę. 
Czasami, niektórzy "tatuażyści" wrzucają nie swoje prace. Zwłaszcza Ci co robią to w domu.  
Na tatuażu nie warto oszczędzać bo to na całe życie, a usuwanie laserem boli podobno jeszcze gorzej!


Czy boli? Koszt? Czas trwania?
Tak naprawdę ciężko odpowiedzieć, bo każdy z nas ma inny próg bólu.
Mój napis robiony był na ręce :
Wszyscy twierdzili, że będzie bardzo boleć bo na mięśniu. Yhyy... Czułam, ale bólu jakoś nie było, spokojnie mogłam iść spać.  Robiony był ok. godziny. zapłaciłam 100zł. 

Drugi tatuaż to ten z góry :
Bolał. Schodzi trochę na ścięgno z tyłu i tam bolało najbardziej nawet konturowanie. Czytałam książkę, ale były momenty, że i to nie pomagało, a już o cieniowaniu nie wspomnę. Jak wydawało mi się, że nogi zgwałcić nie można to zmieniłam zdanie.Gdy myślisz, że jedna część już skończona i będzie już nie dotknięta to nagle otrzymujesz kolejne igły w nodze bo poprawki. Ostatnia godzina była cierpieniem. 
Tatuowana byłam 4h z jedną przerwą tak niecałe 10 min. 
Jedna sesja, która trwała 4h i skończyliśmy na niej cały tatuaż kosztowała 1000zł.
Projekt

Ten czas kiedy już myślałam, że już jedna część za mną
do przerwy

Pamiętajcie, że u profesjonalisty wszystko będzie wszystko sterylnie! 
Jak widzicie na zdjęciach, fotel, nawet bateria jest sterylnie opakowana ! 

Po zabiegu:
Ja dostałam wytyczne na kartce jak dbać, czym smarować, jak zachować się w najbliższych dniach.

Jak dbać?
Nie mam akurat zdjęcia, ale opatrunek robimy tak jak z salonu nas wypuszczają, czyli :
Gdy mija już jakieś 3h od zabiegu, zdejmujecie opatrunek i przemywacie letnią wodą i szarym mydłem jeśli go nie macie, samą wodą, żadnymi innymi perfumowanymi  mydłami! 
Osuszacie ręcznikiem papierowym przykładając, nie pocierając. 
Smarujecie maścią Alantan bądź Bepanthen, pamiętając, ze ma być to maść ! 
Ja używałam 
w obu przypadkach napis i kwiaty. Dla mnie najlepszy. Czytałam, żeby najlepiej nie mieszać tych maści. jak zaczynacie kurację z jednym to już z nim kończcie. 
Smarujemy delikatnie i owijamy nogę w folię. Nie noście obcisłych ubrań w pierwszych dniach!
Przez pierwszą dobę tylko smarowanie i zakładanie foli. 
Napis robiłam w okresie letnim więc tej foli nie nosiłam długo, żeby nie zrobić sobie odparzeń. jedynie na wieczór kiedy zakładałam sweter czy bluzę. 
Z nogą troszkę się bałam i dość długo nosiłam folię,ponieważ byłam na niecałe 2 tygodnie w Polsce i miałam dużo spraw do załatwienia.
Podczas snu starajcie się nie spać na stronie z tatuażem, ja go owijałam na noc. 
Starajcie się jak najwięcej czasu dać skórze oddychać. Czyli  jak jesteście w domu nie nakładajcie tej foli. 
Nawilżać,  nawilżać i jeszcze raz nawilżać maścią, nie doprowadźcie do strupka.

Etap gojenia:
Uwierzcie mi poczujecie jak będzie się goił. Skóra zacznie schodzić,broń Boże ją zdzierać! Nie wolno! Kiedy będziecie ją zdzierać może tak się zdarzyć, że jedna część nie będzie wygojona i pociągniecie za dużo i zrobi się ubytek. Podczas etapu gojenia skóra będzie Was w tym miejscu swędzieć i to baaaaardzo. Mnie to krew zalewała i drapałam się po drugiej nodze. ;D Nie można drapać również tatuażu, powód ten sam co 2 linijki wyżej. 

Po etapie gojenia:
Tatuaż jeszcze będzie się osadzał do pół roku. 
Jeśli zobaczycie jakiś ubytek po 2óch-3ech tygodniach zgłoście się do swojego tatuatora na poprawki. Dobry tatuator powinien zagwarantować Wam taką możliwość za darmo na okres paru miesięcy. Również powinien Was poinstruować jak dbać o tatuaż. Ja np. dostałam kartkę jak dbać.
Podczas lata używać kremów z filtrem by tatuaż nie wyblakł. Dbać i uważać na skórę z tatuażem należy już do końca życia, żeby  tatuaż nie wyblakł i nie zrobiły się w nim dziwne ubytki.





3 komentarze:

  1. Wspaniały tatuaż Agato! Bardzo fajny post oraz zdjęcia. Bardzo pomocny, ponieważ za miesiąc również robię sobie tatuaż ;)

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose . Zapraszam do mnie!

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetny post, bardzo przydatny, niedługo idę na tatuaż :)
    Spodobały mi się Twoje dziarki :)
    Pozdrawiam :)
    Zapraszam do siebie : https://panisarencja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Marzy mi się tatuaż *-*
    Piękny *-*
    http://flvcko.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Hej. Jeśli to czytasz to bardzo mi milo, że tu dotarłaś/dotarłeś. Wiele dla mnie znaczy, kiedy zostawiasz ślad po sobie. To daje mi satysfakcję z tego co robię i motywuje do dalszego działania.
Dziękuję bardzo i na pewno odwiedzę Twoj blog :)

Buziaki xoxo