środa, 23 marca 2016

#64 Olej kokosowy


Dziś odkrycie dla mnie nowe! 


Wszystkie wiemy, że olej kokosowy używany jest jako odżywka do włosów, to nie nowość.
Jednak mobilizacje, motywację i systematyczność trzeba mieć w sobie, żeby efekt był. 
Ja jej nie mam! 
Kupiłam kilogram owego cuda by stosować na włosach, myślicie, że stosowałam? 
Tak macie racje, nie. Użyłam raz czy dwa. Dla moich włosów zbawienne są maseczki z olejkiem arganowym.
Wracając do oleju koksowego:
Stał biedaczek na półce i się marnował, aż pewnego dnia przeczytałam gdzieś na jakiejś stronie typu VUMAG, że zastosowań jest bardzo wiele np:
  • do smażenina naleśników,
  • zmywanie wodoodpornego tuszu,
  • peeling do ciała : zmieszać z brązowym cukrem,
  • wspomniana maseczka na włosy,
  • środek do dezynfekcji pędzli,
  • zamiast pianki do golenia wysmarować się nim (moje ulubione),skóra jest po tym taka milutka i golenie nóg jakoś staje się dokładniejsze. Te wszystkie DIY nie są dla mnie, nie bawią mnie robótki ręczne jeśli chodzi o kosmetyki, dlatego to zastosowanie należy do moich ulubionych i dzięki niemu 1kg oleju się nie zmarnuje! 



2 komentarze:

  1. Już od dawna zamierzam wypróbować ten olej 😀

    Youtube.com/ivamoche

    OdpowiedzUsuń
  2. Chciałam sobie taki olej zrobić, bo korzyści z niego wypływa bardzo dużo, ale niestety zawsze o tym zapominam :D
    http://vici-bloog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Hej. Jeśli to czytasz to bardzo mi milo, że tu dotarłaś/dotarłeś. Wiele dla mnie znaczy, kiedy zostawiasz ślad po sobie. To daje mi satysfakcję z tego co robię i motywuje do dalszego działania.
Dziękuję bardzo i na pewno odwiedzę Twoj blog :)

Buziaki xoxo